piątek, 27 marca 2015

Wieczorny seans, czyli wino, koc i czekolada



Ostatnie zestawienie filmów cieszyło się sporym powodzeniem (Google Analytics nie kłamie), postanowiłam zatem wprowadzić na stałe tego rodzaju posty. Co jakiś czas będą się pojawiać na tym blogu nowe wpisy z różnego rodzaju recenzjami filmów. Może znajdziecie w nich coś dla siebie. Dzisiaj zajmę się ostatnio obejrzanymi filmami, które spełniają kryteria zawarte w tytule. Mianowicie idealnie pasują na miły wieczór spędzony pod kocem, z kieliszkiem wina w jednej ręce i czekoladą w drugiej. Będzie słodko - gorzko, z lekką domieszką humoru i chwilą zadumy.

środa, 18 marca 2015

Odkrywanie Dolnego Śląska III - Chwalimierz, Kwietno, Środa Śląska

Historia Dolnego Śląska należy do mocno dramatycznych i niezwykle zawikłanych. Ziemia na przestrzeni stuleci przechodziła z rąk do rąk, stare rody wymierały, ich miejsce zajmowali nowi przybysze. Przetaczały się po tym terenie zarazy, zmieniały się języki , władcy i mieszkańcy. Swoje piętno odcisnęły wojny oraz czas. Odnoszę jednak wrażenie, że najbardziej niszczycielską siłą z jaką przyszło się zmierzyć Dolnemu Śląskowi była PRL. Sami oceńcie.

niedziela, 8 marca 2015

Pierścionki, pierścionki, pierścionki... i kolczyki.

Zafiksowałam się ostatnio na ceramice użytkowej, zapominając zupełnie o jej drugim, bardziej ozdobnym, obliczu. Dlatego dzisiaj nadrobię to niedopatrzenie i pokażę Wam robioną przeze mnie biżuterię. Powstała już jakiś czas temu, część została rozdana lub odsprzedana. To co sobie zostawiłam, możecie oglądać poniżej.

czwartek, 5 marca 2015

Michael Crummey Dostatek

Kanada, mała osada u wybrzeży Nowej Fundlandii, wiek XIX.  Warunki do życia są trudne i bezwzględne. W tym mroźnym pustkowiu żyje mała, zamknięta społeczność, egzystująca na granicy dwóch światów, realnego i magicznego.
Surowa pogoda nie sprzyja uprawom, zatem większość ludzi trudni się połowem ryb. Zawód to niebezpieczny i niewdzięczny, zapewniający byt na najniższym poziomie i nie dający żadnych gwarancji na jego poprawę.
Mieszkańcy znają się od lat i wiedzą o sobie prawie wszystko. Właśnie to "prawie" staje się przyczyną narastającego konfliktu pomiędzy najbogatszym  mężczyzną a kobietą braną przez lokalną społeczność  za wiedźmę. Brak zrozumienia i zatajone urazy mają wpływ na kolejne pokolenia, a nawet na rozwój sytuacji politycznej w regionie. Tarcie pomiędzy tym dwojgiem stanowi rdzeń całej książki.
Opowieść zaczyna się od niezwykłego wydarzenia. Na plażę przy osadzie ocean wyrzuca martwego wieloryba. Z jego brzucha wydobyty zostaje człowiek niewiadomego pochodzenia, współczesny Jonasz z biblijnej przypowieści. Wydziela z siebie rybi zapach, jest niemową i wydaje się być nie z tego świata. Cicha obecność dziwnego przybysza wpływa pośrednio lub bezpośrednio na życie całej społeczności, a jego pojawienie się stanowi punkt zwrotny w historii.