czwartek, 30 kwietnia 2015

Odkrywanie Dolnego Śląska IV - Mrozów, Wojnowice, Prężyce, Brzeg Dolny

Ostatni wpis podróżniczy dotyczył rejonu Środy Śląskiej. Dzisiaj również zabiorę Was na zachód od Wrocławia, jednak tym razem nie będzie ruin ani pozostałości murów. Postanowiłam skupić się wyłącznie na ładnych, zadbanych miejscach i co za tym idzie na budynkach posiadających dachy oraz zadbane elewacje. Wiosna już na stałe zagościła na Dolnym Śląsku, wybrałam więc trasę, na której można wypocząć na łonie natury, rozłożyć koc, zrobić piknik lub ognisko i pograć, np. w badmintona.

piątek, 24 kwietnia 2015

Szybkie wieczorne szycie, czyli pokrowiec na tablet

Zwykło się mawiać, że potrzeba jest matką wynalazków. Cóż, w mądrościach ludowych zwykle kryje się sporo prawdy. Mogłam się o tym przekonać jakiś czas temu, kiedy w niespodziewanych okolicznościach musiałam zmierzyć się z nagłą potrzebą posiadania etui na tablet. Czasu było niewiele, bo tylko jeden przedwyjazdowy wieczór. Materiałów brak. Jedyne co posiadałam, to pomysł i bliskość jednego z marketów otwartych do późnego wieczoru.

sobota, 18 kwietnia 2015

Plan wycieczki po Pradze

Często słyszałam opinię, że Pragi nie da się zwiedzić w jeden dzień. Jeśli pragnie się poznać miasto dogłębnie, nie starczy nawet lat, by to zrobić. Jednak planowanie weekendowego wypadu do Pragi nie jest bynajmniej szalonym pomysłem. Wymaga trochę przygotowań, ale ręczę Wam, że w ciągu dnia lub dwóch będziecie w stanie zobaczyć wszystko, z czego słynie czeska stolica. Będziecie musieli narzucić sobie spore tempo, ale dla chcącego nic trudnego. Zaznaczyłam na poniższej mapie najważniejsze atrakcje turystyczne, Google Maps obliczył czas trwania takiego spaceru, więc macie już mniej więcej wyobrażenie o potrzebnym Wam czasie. Jeśli natomiast będziecie dysponować paroma dniami na miejscu, po prostu się nie spieszcie. Pochodźcie po zaułkach Pragi, zagubcie się w jej klimatycznych uliczkach, poszukajcie niezwykłych rzeźb i koniecznie pokosztujcie tamtejszego piwa. Ja właśnie tak uczyniłam i jestem bardzo zadowolona.

niedziela, 12 kwietnia 2015

Małe piwo? Czeskie piwo! Szlakiem praskich minibrowarów i piwnych spa


Wyprawa do Pragi to zawsze dobra decyzja. Nie chciałam się jednak tym razem ograniczać do zwyczajnego zwiedzania zabytków, podziwiania mostów i spacerowania po ustalonych w przewodnikach trasach. Postanowiłam narzucić sobie motyw przewodni, dzięki któremu miałabym szansę zobaczyć nieznaną mi dotąd stronę miasta. A co w Czechach byłoby lepszą dominantą niż piwo? Wykonałam więc żmudną pracę badawczą w poszukiwaniu praskich minibrowarów. Wierzcie mi, jest ich naprawdę dużo. Naniosłam je na mapę, porównałam z listą miejsc, które chciałam zwiedzić i tak przygotowana rozpoczęłam piwną wędrówkę. Dzisiaj opiszę jej rezultaty, czyli 10 miejsc piwnej rozkoszy dla podniebienia i nie tylko. Do dzieła!

środa, 1 kwietnia 2015

Wielkanocne ozdoby oraz wreszcie wykończona podstawa do ciast


Święta za pasem, wszędzie królują zajączki, baranki i inne wielkanocne ozdoby, z pisankami na czele. Moje świąteczne dekoracje są odrobinę inne. To szyte ręcznie wiosenne kurki, przyozdobione koralikami i wstążkami. Zrobione są z różnokolorowego filcu i wypchane watą. Ostatecznie skoro jajko jest symbolem odrodzenia, to czemu nie uznać znaczenia kury? Nie jest może równie słodka i puchata jak inne świąteczne zwierzaki, ale może mieć nie mniej uroku. Co o nich sądzicie?