niedziela, 28 lutego 2016

Najlepsza z najlepszych: Beryl Markham "West with the night"

2016 r. dopiero się zaczyna, a ja już znalazłam moją faworytkę do miana najlepszej książki przeczytanej w tym roku! Uwielbiam takie niespodzianki, kiedy zdarza mi się dzięki internetowemu zrządzeniu losu wpaść na ślad czegoś tak niezwykłego, że aż dech zapiera. Wszystko zaczęło się od przypadkowo przeczytanej korespondencji Ernesta Hemingway'a, w której z zachwytem recenzuje książkę, o której nigdy nie słyszałam, przy okazji dorzucając parę mało pochlebnych słów o samej autorce, o której (a jakże!) nigdy wcześniej nie słyszałam.

piątek, 12 lutego 2016

Filmy na Walentynki

Przez ostatni tydzień ledwo mogłam się ruszać. Utrzymanie rąk nad klawiaturą było nie lada wyczynem, uniesienie ich nad głowę było jeszcze większym wyzwaniem. Nie bójmy się tego powiedzieć: byłam jednym wielkim zakwasem. Zapytacie o powód? Wzięłam udział w Spartan Race w Jakuszycach i nieźle dałam sobie w kość. Wspinałam się na linie, wdrapywałam na wysokie ściany, nosiłam drewniane bale i wory z piachem, czołgałam się w śniegu pod drutem kolczastym, wisiałam na drążkach i na dokładkę przebiegłam 15 km. Ale było warto! Dlatego stwierdziłam, że skoro wielkimi krokami zbliżają się Walentynki, a ja już się mocno wyprztykałam z pokładów energii, to będzie to będzie dobry moment na klapnięcie na kanapę i obejrzenie romantycznego filmu. Stworzyłam dla Was nowe zestawienie, z pięknymi ekranizacjami moich ulubionych klasyków literatury (plus mały bonus na koniec). Ogólnie nie za bardzo trawię klimat Walentynek, ale każdy pretekst jest dobry do obejrzenia dobrego filmu, prawda?